Standardowa aplikacja traktuje symfonię jak album pop. Apple Music Classical przywraca jej architekturę, przechodząc od wykonawców do dzieł, numerów katalogowych i części. Ta zmiana na nowo definiuje wyszukiwanie, przeglądanie i samą fakturę odtwarzania. Rezultatem nie jest jedynie osobny interfejs, lecz celowe zerwanie z pasywnym streamingiem – zerwanie posiadające własną logikę redakcyjną i konkretne nieobecności. Dlaczego …









